Anioły mojej córki Marty

czwartek, 23 września 2010

Gwiazdy wrześniowe

Miałam bardzo poważną awarię komputera, straciłam wszystko co na nim miałam, dlatego cieszę się z istnienia takich blogów, bo na nich przynajmniej zachowują się kawałki naszej przygody z szyciem, większośc rzeczy które uszyję rozdaję i zostają mi po nich tyko zdjęcia więc trochę boli gdy patrzę na puste foldery :(( no i znowu włączyło się coś tam co nie pozwala mi pisac c z kreseczką... ale wracajamy do tematu ... nasz sampler i bloki wrześniowe :))))) Na pierwszym zdjęciu jest zaległy sierpniowy blok naszek kochanej Grażynki :))) "Domek na Złotej" :))))

I jej wrześniowy blok : "Ogród w pełnym słońcu"
Blok Reni : "Słońce na leśnej polanie" ... no tak, druga połowa września jest cudownie rozsłoneczniona więc nazwy adekwatne :)))))

Blok Tosi wygląda jak "Królewska Dalia" i przy takiej nazwie zostaniemy :)))
No i mój, skromnie przy koleżankach wyglądający blok: "Jesienne, wieczorne niebo" Bo ostatnio jest co podziwiac siedząc w ogródku lub na balkonie, bo słońce zachodząc barwi niebo kilkoma odcieniami niebieskiego i różu... się rozmarzyłam ;) Brakuje tutaj zdjęcia Zosi, awaria wcięła między innymi zdjęcie jej bloku i czekamy aż dośle nowe... Wybacz mi kochana, siła wyższa.
No i nie ma narazie Sanny ze swoimi Aniołami, ale czasem tak bywa, jak mówią koleżanki: życie pisze scenariusze, my tylko próbujemy się dopasowac... co nie znaczy, że zrezygnowała o nie, musimy tylko cierpliwie poczekac na lepszy układ gwiazd :)))))

środa, 8 września 2010

Nowe kosmetyczki

Znalazłam ostatnio na blogu http://bachud.blogspot.com/search/label/kosmetyczka i bardzo mi się to szycie spodobało :))) no więc musiałam od razu wypróbować. Uszyłam dwie, bo moja córcia od razu powiedziała: Co będziesz szyła dla samego uczenia, jak ja chcę z kotkami. Co wyjdzie to wyjdzie. :))) No i wyszła, jedna kolorowa na próbę i druga kotkowa dla córci kociary :)))

I druga strona kosmetyczek :))))

I środeczki, seledynowy i taki w ptasie łapki...


Wprawne oko szyjących napewno wyłapało, że zameczki na końcach wszyste jakoś tak nie bardzo i słusznie, bo miałam z tym okropny problem, znaczy dalej mam, bo nijak nie umiałam się rozeznać po zdjęciach jak wszyto zamki by ładnie się wywijały i układały. Męczyłam się z tym okropnie a i tak nie wyszło więc dałam spokój, męczyć się jednak nadal będę, chyba że znajdę kogoś chętnego do wytłumaczenia mi jak to zrobić by było profesjonalnie i tak też wyglądało.

Pozdrawiam serdecznie wpadających tutaj do mnie na chwileczkę :))))

piątek, 3 września 2010

Nr.4 i Nr.5

Dawno nie byłam w tym temacie:))) trochę trwało zanim znowu mogłam wrócić do moich kwiatów, nawet nie pomyślałam jak je nazwać... ale jak pomyślę lub jeśli mi podrzucicie jakiś pomysł to poprostu edytuję tego posta i już :)))) a teraz cieszcie oczy razem ze mną ;)

czwartek, 2 września 2010

Kosmetyczka

Dziewczyna mojego najstarszego syna właśnie miała urodziny, no i co tu za prezent dać? Pomyślałam i stwierdziłam, jakoże często wspominała, iż kosmetyczna nowa by się przydała to... mówisz i masz :)))) Zasiadłam więc do maszyny i w jeden wieczorek udziubdziałam to cudo, mówię cudo bo takiej jeszcze nie szyłam, a prosta aż miło a efekt całkiem niczego sobie... Materiałek prześliczny i podszewka turkusowa. Karince oczka się zaświeciły jak przystało rasowej kobiecie i już kosmetyczka stoi na półeczce pełna prawie po brzegi :))))
Wysoka jest, bo pomyślałam, że czasem trzeba upchać te lakiery i pianki i szmpony a do zwykłej to przeważnie jest problem :))) bo ledwie się później suwaczek dopina i awaria gotowa...
Do walizki wejdzie bez problemu bo ładnie na płasko leży i wygląda.... a jak się fajnie na półce prezentuje same widzicie :))))
Serdecznie pozdrawiam ewentualne solenizantki :)))) i życzę praktycznych acz prześlicznych prezentów :)))))

środa, 1 września 2010

Nowe gwiazdy

Do spółki zgłosiła sie nowa uczestniczka, Maryna. Przyjmujemy ją z otwartymi ramionami :))) bo grunt to dobra zabawa a im więcej "dzieciaków w piaskownicy" tym lepiej i ciekawiej :)))) Maryna szybciutko dogoniła peleton i teraz razem z wszystkmi dąży do mety :))) Wielkie brawa Maryno. Kolory do swojego samplera wybrała prześliczne i bardzo ciekawe jak jagodowy sorbet albo lody malinowe :))) I jak tu nazwać te jej bloki? Skoro sama nazw nie nadała ;)
5. "Domek na lawendowej polance"
4. "Róża Vailet"
3. "Lody malinowe"

2. " Różowe czaple o zachodzie słońca" :))))

1. "Schodki do malinowego chruściaka"


Pięknie się nam nowa dziewczyna spisała. Witamy serdecznie w naszej grupie :))) oby tak dalej.

czwartek, 26 sierpnia 2010

Gwiazdki sierpniowe

No i nazbieraliśmy tych spadających, sierpniowych gwiazdek troszeczkę i mnie udało się nadrobić czerwcowy, czekamy jeszcze na gwiazdki Grażki i Sanny, wierzę że dziewczyny szybciutko za nami dobiegną to tego miejsca pod niebiem :)))))
"Domek w lesie" Reni
"Czekolada z orzechami z okienkiem" Zosi, znacie taką prawda? ;;))


I mój "Domek z dzikim ogrodem", z powodu grzybka tak ją nazwałam :))) zauważyłam go gdy gwiazda była już gotowa, się muchomorek wychylił spod krzaczka :)))))
I mój spóźnialski czerwcowy " Basenik w ogródku"

Nawet nam się kręci ten samplerek :)))) chociaż lipcowe gwiazdy nam się wakacyjnie zapodziały, nieszkodzi ważne, że się kręci prawda? Pozdrawiam wszystkich serdecznie

wtorek, 24 sierpnia 2010

Okładka na kalendarzyk

Marzyła mi się od dawna, więc usiadłam do maszyny i zrobiłam :))) Bo moja kochana maszyna wróciła już do mnie, naprawiona przez niezwykle zdolnego męża mojej koleżanki Ilonki :))) Jestem szczęśliwa więc cały ranek miałam pracowity. Tutorial okładeczki znalazłam tutaj :
http://www.modabakeshop.com/2009/11/journal-covers.html (niestety ciągle nie wiem jak się robi skrótowe linki na czyjąś stronkę :( ale obciach, jestem jednak pełna nadziei na przyszłość)
mam w planie wypróbowanie uszycia i tej drugiej okładeczki w końcu znam masę ludzi którym chciałabym taki prezent podarować :))) Monogram wyhafciłam na maszynie gdy już okładka była przepikowana