Skończyłam dzisiaj szyc :):) bardzo mi się podoba końcowy efekt, ślubnemu zresztą też i chociaż nigdy nie wyrażał entuzjazmu na myśl, że mogłabym i dla nas uszyc (dlatego ja nie mam ) dzisiaj wyraził taką potrzebę :):):) co mnie cieszy.

Pogoda cudowna, iście wakacayjna, kwiaty magnoli pięknie zakwitły więc postanowiłam uwiecznic swoje dzieło na trwaniku :):)

Pikowanki proste, zwykły lot trzmiela ale pięknie się prezentuje, na ogólnym tle :):):)


Przyjechała akurat moja siotra, achy i ochy nie miały końca :):):)
W Niedzielę Wielkanocną prezent zostanie wręczony miłej niemłodej już niestety parze :):):)
Pozdrawiam
Kornelio patchwork co tu dużo mówić, jest piknej urody, , wyszedł ekstra :-D
OdpowiedzUsuńZachwycajaca!!! Piekna jest!!!
OdpowiedzUsuńRewelacyjnie się prezentuje na trawniku i z magnolią w tle. Świetny prezent i kawał porządnej roboty!
OdpowiedzUsuńBardzo , bardzo fajnie wyszła .Ma bizantyjski wygląd .
OdpowiedzUsuńObdarowani byli zachwyceni, podobno już leży na łóżku i cieszy domowników :):):)
OdpowiedzUsuńFantastyczna! Taki prezent naprawdę zasługuje na szczególną okazję!
OdpowiedzUsuń