Ślubny oznajmił, że są bardzo fajne, więc jednak pokazuję :):) te "cherlawe" choinki ;);) Muszę
przyznac, że rzeczywiście, świetnie się prezentują na szafce obok świecznika :) i nawet nie
wyglądają na zbyt chude :):) szybko się szyły więc może popróbuję jeszcze z innymi wielkościami.



Mamy piękną zimę, gdy idę uliczką na naszym osiedlu, to czuję się jak na urlopie w jakimś kurorcie. Koniecznie powinnam z
robic zdjęcia. Pozdrawiam :):)
Witaj!
OdpowiedzUsuńChoineczki śliczne i pomysłowe:-)
Pozdrawiam.
Kornelio dla mnie one trochę chude ale fajne zrób większe ,zobaczysz tez będą pasowały :-)
OdpowiedzUsuńBardzo ładne choineczki! Suuuuper!
OdpowiedzUsuńBardzo świateczne, śliczne są.
OdpowiedzUsuń