Anioły mojej córki Marty

środa, 7 września 2011

Śpiworek

Witam po długiej przerwie :):)pokazuję żeby nie było, że nic nie robię :):):) czasem coś uszyję, ostatnio jestem bardzo zajęta innymi nie cierpiącymi zwłoki sprawami dlatego tak tu u mnie cicho. Ten śpiworek został uszyty dla nie małego już Floriana, który mieszka w zabytkowym domu w górach Bawarii, w którym niema tak ciepło jak być powinno a on jest zamarzluszkiem. Spiworek ma 125 cm długości i bardzo się chłopcu podobał i o to chodzi :):):)
Serdecznie pozdrawiam

5 komentarzy:

  1. o jaki cudny!!! Z Wikingami!!! Jest EXTRA!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. śpiworek pierwsza klasa!! super!

    OdpowiedzUsuń
  3. cudeńko! Pikówki świetnie się nadają do takich celów - wezmę pod uwagę przykład tego śpiworka jeśli rodzinka nam się powiększy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. No hej . Super uszyłas ten śpiwór . Skąd wytrzasnęłaś taki materiał? Czekam na osobiste spotkanie w Świętochłowicach .

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczny śpiworek!
    Cudownie cieplutko wygląda!

    OdpowiedzUsuń